Metropolia Krakowska

Jak tkać dobrostan? Forum KiK w Bielsku-Białej.

  • 15.05.2026 14:31
  • Aktualizacja: 16:08 15.05.2026

14 maja członkowie Forum Komunikacji i Kultury SMK w ramach wizyty studyjnej odwiedzili Bielsko-Białą - pierwszą w historii Polską Stolicę Kultury. Pojechaliśmy zobaczyć, jak miasto buduje markę miejsca, angażuje mieszkańców i komunikuje dziedzictwo.

13

Wybór miejsca tegorocznej wizyty był nieprzypadkowy. Tytuł Polskiej Stolicy Kultury – przyznany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu koordynowanego przez Narodowe Centrum Kultury – Bielsko-Biała otrzymała jako pierwsze miasto w Polsce. Program wyrósł z doświadczeń konkursu o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029 i jest czymś więcej niż honorowym tytułem: to całoroczny program artystyczny, edukacyjny i społeczny, zakorzeniony w idei „tkania dobrostanu" – budowania miejskiej wspólnoty przez kulturę, kreatywność i kontakt z naturą. Pojechaliśmy, żeby zobaczyć, jak to działa w praktyce.

Kultura jako strategia, nie dekoracja

Wizytę rozpoczęliśmy od Urzędu Miejskiego, gdzie przyjrzeliśmy się założeniom programu Polskiej Stolicy Kultury: jak powstawał, co oznacza dla miasta i jakie długofalowe skutki ma przynieść. Rozmowa była dla nas ważną lekcją myślenia o kulturze w kategoriach strategicznych.

Bielsko-Biała nie zaczęła budować swojej pozycji kulturalnej wraz z ogłoszeniem tytułu – tytuł był raczej uwieńczeniem wieloletnich wysiłków. Miasto od lat konsekwentnie inwestuje w kulturę jako czynnik tożsamości i rozwoju, a starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury uruchomiły w mieszkańcach energię i zaangażowanie, które nie zniknęły po ogłoszeniu wyników. Program PSK 2026 stał się dla tej energii nowym ujściem.

Dwie twarze regionalnego dziedzictwa

W Regionalnym Ośrodku Kultury – instytucji z ponad 50-letnim dorobkiem – skupiliśmy się na kulisach organizacji festiwali folklorystycznych i ich roli we wzmacnianiu tożsamości. Rozmowa potwierdziła coś, o czym wiemy, ale co warto usłyszeć na żywo: festiwal folklorystyczny to nie sentymentalna rekonstrukcja przeszłości. Angażuje lokalne społeczności, przyciąga uczestników z zewnątrz i tworzy przestrzeń, w której mieszkańcy mogą z dumą identyfikować się z miejscem, z którego pochodzą. Dla gmin szukających własnej drogi w budowaniu oferty kulturalnej to inspirujący model.

Tuż obok, w Starej Fabryce – dawnym Muzeum Techniki i Włókiennictwa – zobaczyliśmy zupełnie inne oblicze bielskiego dziedzictwa. Stała wystawa „Od włókiennictwa do małego fiata" opowiada o industrialnych korzeniach miasta. Zestawienie żywej tradycji folklorystycznej pielęgnowanej przez ROK z materialnym świadectwem przemysłowej przeszłości pokazało nam miasto w pełnym wymiarze – jako miejsce, gdzie różne warstwy historii nie konkurują ze sobą, lecz wzajemnie się dopełniają.

Sentymentalna podróż… w przyszłość

Ostatnim punktem naszej wizyty było Studio Filmów Rysunkowych – instytucja istniejąca nieprzerwanie od 1947 roku, w której przez ponad 75 lat powstało ponad tysiąc filmów animowanych. To stąd pochodzą Bolek i Lolek, Reksio, Baltazar Gąbka – bohaterowie, których wielu z nas pamięta z dzieciństwa.

Ale Studio to nie skansen. W 2024 roku powstało przy nim Centrum OKO – interaktywne centrum bajki i animacji. To przestrzeń, gdzie historia polskiej animacji spotyka się z nowoczesnymi technologiami multimedialnymi: można tu samodzielnie stworzyć film, podłożyć głos pod postać, poznać kulisy powstawania każdej sceny. Angażująca formuła centrum pokazuje, że opowieść o tradycji nie musi być muzealna – może być przestrzenią, w której odwiedzający staje się jej częścią.

Podczas wizyty studyjnej spotkaliśmy praktyków – ludzi, którzy na co dzień budują strategie kulturalne, organizują festiwale, komunikują marki instytucji i opowiadają o tradycji. Zobaczyliśmy miejsca i mechanizmy: jak miasto przekłada ambicje na konkretny program, jak instytucja z wieloletnią tradycją znajduje język komunikowania się z nowymi odbiorcami, jak dziedzictwo przemysłowe i animacyjne staje się żywym zasobem, a nie zakurzoną gablotką.

Bielsko-Biała pokazało nam, że kultura może być świadomą, długofalową strategią, a nie jednorazowym projektem. Entuzjazm, który wyczuwa się w mieście, jest zaraźliwy. Sprawdźcie kalendarz wydarzeń PSK 2026 i jedźcie do Bielska – warto.

Kategorie:

  • Kultura czasu wolnego