Metropolia Krakowska

  • Wyrusz na mikrowyprawę:

    Podgórska alchemia Parku Bednarskiego

Długość trasy
2 km
Czas trasy
2 h
Punkty na trasie
3 pkt
łatwa
łatwa
pieszo
pieszo
z wózkiem
z wózkiem
spacerowo
spacerowo
z dziećmi
z dziećmi

Parków w Krakowie mamy sporo - zaczynając od chyba najczęściej odwiedzanych i największych Plant, przez Park Jordana i Krakowski, po najstarszy w mieście Park Decjusza. Jednak jest jeden, który wyróżnia się na tle pozostałych. Park, o którym dziennik „Nowa Reforma” pisał, że „Kraków, który nic podobnego nie posiada, zazdrościć nam go wkrótce będzie” (warto przypomnieć, że w momencie zakładania parku, tj. w 1896 roku, Kraków i Podgórze były odrębnymi miastami). To Park Miejski im. Wojciecha Bednarskiego. Położony wysoko nad miastem, 230 metrów n.p.m., rozpościera się na terenie dawnego kamieniołomu i, mimo że znajduje się w sąsiedztwie dość ruchliwej ulicy Kalwaryjskiej, gwarantuje spokój i wyjątkową ochłodę.

Podgórze

Dziś jedna z osiemnastu dzielnic Krakowa. W latach 1784-1915 odrębne Królewskie Wolne Miasto Podgórze. Niektórzy upatrują w nim najstarszych związków z Krakowem, o czym świadczyć ma Kopiec Kraka uznawany za legendarną mogiłę mitycznego księcia Wiślan. Trochę zapomniane i niedoceniane. Może trochę za daleko od Rynku i trochę za blisko od Kazimierza, aby powalczyć o odwiedziny w pierwszej kolejności. Kiedy jednak już tu traficie i poznacie jego bogatą historię, zakamarki oraz różnorodność będziecie chcieli tu bywać częściej. Bo z każdym rokiem Podgórze staje się coraz bardziej znane, lubiane i odwiedzane, co w dużej części jest zasługą jego zaangażowanych mieszkańców.

Odkryjcie je, zanim odkryje je cały świat!

Chcecie poznać historię Podgórza? Wybierzcie się do Muzeum Podgórza będącego oddziałem Muzeum Krakowa, które zlokalizowane zostało w budynku zwyczajowo określanym jako Zajazd pod św. Benedyktem. Zobaczycie, jak wiele jest do poznania, przeczytania i obejrzenia.

Nie wiecie, od czego zacząć spacerowanie i jaką trasę wybrać? Tego można się było spodziewać - Podgórze najlepiej poznawać kawałek po kawałku. Na początek proponujemy odwiedzić Park im. Wojciecha Bednarskiego i jego najbliższą okolicę.

Stare Podgórze, Plac Niepodległości

Nawet dla mieszkańców Krakowa nazwa Plac Niepodległości brzmi dość obco. Najczęściej, jadąc w tamte okolice, wysiadają po prostu na - lub przy „Koronie”, czyli przy budynku Klubu Sportowego Korona.

Zacznijmy jednak od początku, skąd nazwa Placu?

To stąd 31 października 1918 roku w stronę Rynku Głównego wyruszyły oddziały porucznika Antoniego Stawarza, które następnie przejęły stojącą tam austriacką wartownię przy Wieży Ratuszowej. W miejscu dzisiejszego placu znajdowały się bowiem koszary austriackie, których rozbrojenie dało początek odzyskiwania niepodległej Polski. To Podgórze, będące już od kilkudziesięciu lat częścią Krakowa, stało się pierwszym skrawkiem wyzwolonej po 123 latach ojczyzny. Zatem nasza niepodległość przyszła stąd - przyszła z Krakowa, przyszła z Podgórza. Przyszła dokładnie z tego miejsca. O tych wydarzeniach przypomina nam stojący na schodach - nieopodal wejścia do Parku - obelisk z piaskowca, symboliczna brama do koszar oraz maszt, które pojawiły się tu w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Każdego roku na placu odbywają się również patriotyczne uroczystości „Wolność przyszła z Podgórza”.

Będąc na Placu warto przyjrzeć się także budynkowi KS Korona od strony ul. Kalwaryjskiej, gdzie znajduje się ceramiczna dekoracja zrealizowana przez Helenę i Romana Husarskich. To „Biegacze” i „Jeźdźcy” wykonani autorską techniką piropiktury opracowaną i opatentowaną przez wspomniane małżeństwo (piropiktura - dekoracyjna technika ceramiczna, polegająca na nanoszeniu płynnego szkliwa ceramicznego na powierzchnię rozgrzaną do wysokiej temperatury). To jedna z ich kilku realizacji z w całej Polsce.

Z Placu Niepodległości kierujemy się w stronę schodów zlokalizowanych przy ulicy Zamoyskiego, które notabene wybudowane zostały w latach 60. XX wieku w ramach budowy kompleksu KS Korona.

Idąc w ich stronę na pewno Waszą uwagę przykuje mural na budynku dawnego Gimnazjum Podgórskiego - dziś Szkoły Gastronomicznej, przedstawiający „Zasłużonych Podgórzan”. Pojawił się on z okazji 100-letniej rocznicy połączenia Krakowa i Podgórza i przedstawia pięć wyjątkowych postaci związanych z Podgórzem. A są nimi:

  • Wojciech Bednarski - nauczyciel, radny oraz twórca parku
  • por. Antoni Stawarz - inicjator wyzwalania Krakowa
  • Agnieszka Jałbrzykowska - nauczycielka, założycielka pensji dla dziewcząt; pierwsza kobieta, która w 1887 roku została honorową mieszkanką Miasta Podgórze
  • Franciszek Marlewski - ostatni burmistrz Podgórza
  • Antoni Mateczny - założyciel „Zakładu Kąpielowego Wody Siarczano-Solankowej” -  wyjątkowego na tamten moment uzdrowiska

Dojazd komunikacją miejską: przystanek Korona, tramwaje: 8,10,13,17,76 (niektóre linie tymczasowe).

ŁAP GPS

Park Miejski im. Wojciecha Bednarskiego

Schody przenoszą nas do zupełnie innej przestrzeni. Przestrzeni, która latem pozwala delektować się przyjemnym chłodem i zielenią. Jesienią - feerią barw i mglistymi porankami. Zimą - szczególnie śnieżną i mroźną - malowniczo osiadającym na drzewach białym puchem.  A wiosną pierwszymi promieniami słońca i śpiewem ptaków. Bez względu na porę roku zawsze będzie tu magicznie - zgodnie z legendą walory okolicy docenił sam mistrz Jan Twardowski, który tutaj na Krzemionkach miał prowadzić w XVI wieku swoją szkołę oraz pracownię alchemiczną. Jak donosił krakowski „Czas”, w miejscu tym - wykutym w skale przez diabły, czarnoksiężnik uczył magii i gromadził bogactwa, a na Kopcu Kraka prowadził astronomiczne obserwacje. Na jego cześć część parku do dzisiaj nosi nazwę „Szkoła Twardowskiego”.

Ale zacznijmy od początku. Nim park stał się parkiem, od czasów średniowiecznych mieścił się tu kamieniołom. Krzemionki Podgórskie - z co najmniej ośmioma łomami (WARSTWAMI ZŁOŻY?), mogłyby otrzymać tytuł najintensywniej i najdłużej eksploatowanych złoży kamienia w Krakowie i okolicy. Tutejsze krzemienie ponoć były już wykorzystywane do wyrobu narzędzi około trzysta tysięcy lat temu. Wróćmy jednak do czasów bardziej nam współczesnych - gdziekolwiek w Krakowie się nie obejrzymy, zobaczymy lokalny wapień. To kamieniołomy z Krzemionek Podgórskich dostarczały budulca do najstarszych i najznamienitszych obiektów w mieście, między innymi: romańskiej Katedry na Wawelu, murów miejskich Krakowa i Kazimierza, kościołów: św. Andrzeja, św. Wojciecha, Kościoła Mariackiego, Bożego Ciała, św. Katarzyny czy w końcu fragmentów Collegium Maius.

Wydobycie materiałów zakończono tu w 1884 roku. I wtedy pojawił się on - Wojciech Bednarski - nauczyciel, podgórski radny i inicjator Towarzystwa Upiększania Miasta Podgórze.

Wszystko zaczęło się od „przyszkolnego ogródka” zlokalizowanego tuż nad Gimnazjum Podgórskim (obecnie Zespół Szkół Gastronomicznych), do utworzenia którego Bednarski zaangażował szkolną młodzież. Do 1890 roku przekazał z własnych środków ponad 700 złotych reńskich na drzewa i kwiaty, ławki, altanę oraz robotników. Widząc jego zaangażowanie, Rada Miasta wsparła tę inicjatywę i w kolejnych latach rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę prace budowlane. A  było ich tu wyjątkowo dużo - najpierw, aby cokolwiek wyrosło, trzeba było do kamieniołomu nawieźć ziemię, użyźnić ją i nieustannie podlewać. Dopiero wtedy można było myśleć o sadzeniu drzew i krzewów, wytyczaniu i utwardzaniu alejek.

Już wtedy zaprojektowano szeroką promenadę, która rozpoczyna się od platformy widokowej od ul. Jana Zamoyskiego i stanowi główną oś parku. Na tym etapie powstał także Dom Ogrodnika, dwie studnie, zaplecze sportowe oraz drewniana ośmioboczna altana. Przestrzeń parku wzbogacona została popiersiami Jana III Sobieskiego, Tadeusza Kościuszki oraz Adama Mickiewicza (usunięte w 1918 roku).

Uroczyste otwarcie Parku Miejskiego odbyło się 19 lipca 1896 roku. Prasa donosiła o malowniczym i jednym z najpiękniejszych wówczas założeń parkowych z zachwycającym widokiem na okolicę.

„Prześliczny zakątek, pełen świeżego powietrza (…) odsłonił nam się tutaj w niedzielę i sprawił miłą niespodziankę. Jest nim otwarty wczoraj ogród miejski na Krzemionkach. O kilka kroków od Rynku, tuż za kościołem, obok kamieniołomów położona miejscowość ta, przed dwoma laty jeszcze przedstawiająca smutny i odrażający widok dzikich rozpadlin skalnych (…) zamienioną została, dzięki niestrudzonej pracy i staraniom (…) p. Wojciecha Bednarskiego, który dał miastu to, czego mu dotąd najbardziej niedostawało i do czego od dawna wzdychali mieszkańcy, spragnieni cichej ustroni, w której ukryć się można przed skwarę lata.”

Był to pierwszy tego typu projekt na ziemiach polskich - nikt wcześniej nie przeprowadził rekultywacji terenu poprzemysłowego z myślą o mieszkańcach. W tamtym czasie wstęp do parku był płatny, a dochody przeznaczane były na rzecz Towarzystwa Upiększania Miasta Podgórza. W lecie spacerowiczom przygrywała orkiestra salinarna z Wieliczki. Organizowane były również festyny i pokazy ćwiczeń podgórskiego „Sokoła”. Można było wziąć udział w przedstawieniach, a zimą pojeździć na ślizgawce. Aleje obsadzono jesionami, kasztanowcami, topolami, klonami, sosnami, modrzewiami i lipami, a także egzotycznymi gatunkami, takimi jak orzechy czarne, ailanty i kwitnące na przełomie czerwca i lipca tulipanowce. Stały się one prawdziwą enklawą dla wielu ptaków oraz wiewiórek.

Dla upamiętnienia założyciela radni w 1907 roku podjęli uchwałę zmieniają nazwę parku na Park Miejski im. Wojciecha Bednarskiego, co stało się jeszcze za jego życia. 30 lat później odsłonięto jego popiersie, wykonane przez Stanisława Popławskiego.

W kolejnych latach park rozbudowywano i modyfikowano, jednak po połączeniu Podgórza z Krakowem był coraz mniej doinwestowywany, a po II Wojnie Światowej rozpoczął się okres jego coraz większej degradacji. Zlikwidowano studnie, Domek Ogrodnika, żeliwne ławki, a taras widokowy obrósł samosiewami utrudniając obserwację miasta. Trzeba było czekać aż do roku 2023, kiedy to po generalnym remoncie park odzyskał swój pierwotny blask. Uporządkowano zieleń, dosadzono ponad 50 nowych drzew, około 7 tysięcy krzewów, 90 tys. bylin i 28 tys. roślin cebulowych. Ustawiono domki dla jeży, nietoperzy oraz zawieszono budki dla ptaków. Odbudowano Domek Ogrodnika, altanę oraz zmodernizowano Kiosk, tzw. gloriettę, w której obecnie mieści się niewielka kawiarenka.

Park można zwiedzać na wiele sposobów - którą z alejek wybierzecie i w której części parku spędzicie więcej czasu zależy tylko od Was. Warto jednak przejść go w całości, starając się dostrzec różnice między ogrodami, na które jest podzielony.

Poniżej kilka wskazówek:

  • Wchodząc schodami od ul. Jana Zamoyskiego i skręcając w prawo traficie na niewielki taras widokowy na Stare Podgórze i dalej za Most Piłsudskiego - im mniej liści na drzewach, tym lepszy widok. Skręcając w lewo i spacerując w tej części ujrzycie tyły kościoła św. Józefa na Rynku Podgórskim oraz dzwonnicę będącą pamiątką po pierwszym - nieistniejącym już kościele z 1832 roku. Zaraz przy niej zaaranżowany jest także Ogród rzeźb „Golgota Podgórska”, w którym oglądać można rzeźby prof. Wincentego Kućmy.
  • Kierując się w górę, ponad schodami dostrzeżecie drewnianą altanę, wzorowaną na obiekcie stojącym kiedyś w "Szkole Twardowskiego" - jej wymiary nawiązują do zachowanego szkicu polowego, a wygląd do fotografii z 1903 roku.
  • Idąc z głównych schodów na wprost zobaczycie Wielką Promenadę, stanowiącą centralną oś parku. Stoją tu ławki, a latem kwitną obsadzone kwiatami rabaty. Kilka metrów dalej po lewej stronie postawiono tzw. Domek Ogrodnika, w którym obecnie znajdują się toalety (płatne).
  • Zaraz przy schodkach w dół, po lewej stronie znajduje się zasadzony w 2023 roku tulipanowiec upamiętniający rewitalizację parku.
  • Na końcu Wielkiej Promenady usytuowany jest utworzony w ramach rewitalizacji plac zabaw, którego motywem przewodnim jest nie kto inny, jak Mistrz Twardowski - jest kogut, są kurczaki do bujania, huśtawki, ciuchcia, mini karuzela, zjeżdżalnie, piaskownica w kształcie księżyca, a wszystko to wykonane z drewna i zapewniające dość sporo cienia.
  • W okolicy placu zabaw poszukajcie pomnika-książki z cytatem z poematu Lucjana Rydla pt. „Pan Twardowski”.
  • Centralna część parku - na prawo od Wielkiej Promenady - to tzw. Ogród w Szkole Twardowskiego, w którym wyróżnić można Aleję Cienistą, przy której rośnie szpaler kasztanowców. W tej części parku znajduje się duża, idealna na piknik polana oraz Kiosk, tzw. glorietta wybudowana w okresie międzywojennym, w stylu modernistycznym na betonowym tarasie, gdzie obecnie mieści się kawiarenka Mech.
  • Jeśli na poziomie schodów prowadzących w dół do Wielkiej Promenady skręcicie w prawo, w Aleję Okrężną, dotrzecie do tzw. ogrodu dydaktyczno-społecznego, znajdującego się w południowej części parku. To tam znajduje się pomnik Wojciecha Bednarskiego, a przy ścieżce ustawiono liczne tablice informacyjne, z których dowiecie się m.in. o Krzemionkach, ich znaczeniu oraz zastosowaniu wapieni, jak również o fazach tworzenia parku. W tej części w ścianach wapiennych można rozpoznać ślady po eksploatacji kamieniołomu - otwory wiertnicze i bruzdy na kliny do odspajania bloków skalnych.
  • Wypatrujcie wiewiórek! Jest ich sporo na terenie całego parku, ale szczególnie upodobały sobie jego południową część (okolicę pomnika Wojciecha Bednarskiego).
  • Po lewej stronie od placu zabaw znajduje się tzw. park ludowy. Jego zasadniczym elementem jest wielka łąka, na której obecnie postawiono drewniane leżaki.
  • W okolicy łąki znajduje się drugie wejście do parku, od ulicy Parkowej - w jego okolicy zobaczycie budynek zwany „Wagą” - w czasach istnienia kamieniołomu to tutaj ważono wozy wyjeżdżające z kamieniem. W okresie międzywojennym budynek został przebudowany i przeznaczony na mieszkania dla pracowników parku. Początkowo wejście do parku znajdowało się po północnej części budynku, czego pozostałością są szerokie schody znajdujące się tuż obok. Współczesna brama i aleja wejściowa do początku lat 20. XX wieku były wjazdem do kamieniołomu

Adres: wejście do Parku od ulicy Jana Zamoyskiego 6/ Legionów Józefa Piłsudskiego (przy Zespole Szkół Gastronomicznych)

ŁAP GPS

Do Parku można wejść również od ulicy Parkowej.

Ośrodek telewizyjny i dawny stadion KS Korona 

Wróćmy jeszcze do wejścia od strony ulicy Jana Zamoyskiego - skręcając w pierwszą alejkę w prawo (zaraz nad punktem widokowym na Plac Niepodległości) i spacerując wzdłuż ulicy Krzemionki, mijamy siłownię, a po prawej stronie budynek IV Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki. Budowany w latach 1913-1918 gmach zaprojektowano w stylu zmodernizowanego monumentalnego historyzmu. Początkowo stał się jedną z siedzib nowo powstałej Akademii Górniczej, a w okresie II Wojny Światowej działała tu dwuletnia szkoła zawodowa drugiego stopnia, w której prowadzono tajne nauczanie. Liceum przeniesiono tu dopiero w 1991 roku. 

Ta część parku jest spokojniejsza i bardziej dzika, a w miesiącach kiedy liści na drzewach jest mniej, odsłaniają się widoki nie tylko na Podgórze i pobliski Kazimierz, ale też na okolice Rynku Głównego. 

Spacerując w górę dotrzemy do krakowskiego ośrodka telewizyjnego, który został oddany do użytku w październiku 1968 roku. Jego budowa wiązała się niestety z usunięciem znacznej części fortu Krzemionki, a koszty tej inwestycji w dużej mierze pokryli sami mieszkańcy Krakowa. W budynkach mieściły się studia nagrań, pomieszczania biurowe oraz usługowe, w tymi kawiarnia, która - także decyzją mieszkańców nazwana została „TVardowska” nawiązując tym samym do szkoły czarnoksiężnika. Najbardziej charakterystycznym elementem zabudowań jest mierząca 62 metry wieża telewizyjna, widoczna niemalże z każdego punktu miasta. Pomiędzy żelbetonowymi ścianami mieści się przeszklona klatka schodowa, a szczyt wieży wieńczą trzy tarasy z antenami telewizyjnymi. Z tutejszego studia po dzień dzisiejszy nadawana jest „Kronika” - program przedstawiający najważniejsze informacja z Krakowa oraz regionu. 

ŁAP GPS

Zostawiamy ośrodek TV po prawej stronie i idziemy za drogą w lewo, aż trafimy na dawny stadion Klubu Sportowego Korona (obecnie Centrum Sportu Parkowa). Mimo że historia budowy stadionu prowadzi nas do lat 30. XX wieku, to należy wspomnieć, że już z końcem XIX wieku - wraz z powstaniem Parku im. Wojciecha Bednarskiego, zaczęły odbywać się tu ćwiczenia podgórskiego „Sokoła”. Obecny stadion jest wynikiem licznych przebudów, zmian i rewitalizacji. Przechodząc tędy, warto obejść stadion dookoła, spróbować poczuć ducha rywalizacji, który unosi się w tym miejscu od przeszło stu lat.  

Kierując się w stronę wyjścia (obok byłej willi Gustawa Beckmana, obecnie placówki opiekuńczo-wychowawczej; więcej na ten temat pod linkiem o stadionie) warto zerknąć jeszcze w dół i popatrzeć na dzieło Wojciecha Bednarskiego z tej perspektywy. 

ŁAP GPS

Kończąc naszą wspólną wędrówkę pozostaje zdecydować, co teraz? Czy kontynuować spacer przez Wzgórze Lasoty i dalej w stronę Kopca Kraka? Może zejść ulicą Parkową w stronę Rynku Podgórskiego podziwiając po drodze zabytkowe wille? A może wrócić do parku przez drugą -starą bramę, przy której wita przybywających Smok Turysta i spędzić w nim jeszcze więcej czasu albo stamtąd ruszyć w kolejną trasę, Smoczym szlakiem?

Decyzja należy do Was. Nie będzie ona łatwa, bo - jak już wiecie - Podgórze ma naprawdę dużo do zaoferowania i najlepiej poznawać je kawałek po kawałku! 

 

Bibliografia 
Katarzyna Bury, „Zmysłowe miasto”, Muzeum Krakowa 
Katarzyna Bury, Melania Tutak, Muzeum Podgórza - przewodnik, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa 
Zofia Jurczak, „Nieprzewodnik dla turystów i mieszkańców”, Bezdroża 
praca zbiorowa, „Encyklopedia Krakowa”, Biblioteka Kraków, Muzeum Krakowa 
praca zbiorowa „Podgórze przewodnik”, Vis-a-vis etiuda 

METROWSKAZY: 
 

Planuj trasę: przemyśl plan spaceru, aby maksymalnie wykorzystać czas. Sprawdź aktualne godziny otwarcia wszystkich atrakcji, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Polecamy Ci również śledzenie lokalnych wydarzeń, które mogą wzbogacić Twoją wyprawę - ich opisy znajdziesz m.in. w metropolitalnym planerze oferty czasu wolnego!

 

Sprawdź pogodę i spakuj wygodne buty: Wybierz odzież i obuwie pasujące do pogody i odpowiednie do długich spacerów po różnych nawierzchniach, aby zapewnić sobie komfort i zapobiec otarciom.

 

Zabierz wodę i przekąski: planując wycieczkę warto zabrać ze sobą prowiant. Utrzymanie nawodnienia i energii jest kluczowe. Przygotuj zdrowe przekąski, które dostarczą Ci energii, takie jak orzechy, owoce czy batony zbożowe. Małe punkty gastronomiczne znajdziesz w Parku im. Bednarskiego: w Kiosku oraz przy Stadionie KS Korona.

 

Miej przy sobie mapę lub aplikację z nawigacją: Skorzystaj z GPS w smartfonie lub tradycyjnej mapy, aby łatwo odnaleźć lokalne atrakcje i uniknąć zgubienia się na trasie.

 

Zaplanuj atrakcje dla dzieci: Jeśli spacerujesz z dziećmi, uwzględnij w planie miejsca zabaw oraz interaktywne atrakcje, które zapewnią im radość i możliwość odpoczynku, co uczyni wycieczkę bardziej udaną dla całej rodziny.

 

Sprawdź lokalizację toalet publicznych, ich mapę znajdziesz TU.

 

Gdzie znajdziesz parking? Dojazd w okolice Placu Niepodległości, parking na ulicy (np. Zamoyskiego, Kalwaryjskiej, Warneńczyka - strefa płatnego parkowania, strefa A). W pobliże parku, do przystanku "Korona" dojedziesz też tramwajem (linie 8,10,13,17,76 -  niektóre tymczasowe). Sprawdź rozkład jazdy TU. 

 

Jeśli trasa przypadła Ci do gustu lub masz pomysły na jej udoskonalenie, nie wahaj się z nami skontaktować! Chętnie usłyszymy Twoje opinie i sugestie. Możesz napisać do nas na Instagramie lub wysłać wiadomość na adres biuro@metropoliakrakowska.pl. Twoja opinia jest dla nas ważna!

Wybrane dla Ciebie